Ilustrator i scenarzysta komiksowy to zazwyczaj dwie silne osobowości twórcze. Każda z nich wnosi własną wrażliwość, rytm pracy oraz sposób myślenia o historii. Z jednej strony pojawia się więc potencjał twórczy, z drugiej ryzyko rozbieżnych wizji. Naturalnie rodzi się pytanie, czy takie dwa żywioły da się połączyć w spójny duet.